Posty

Wyświetlam posty z etykietą GEORGIA

Gruzja. Reaktywacja!

Obraz
     Żadna tam ze mnie Katarzyna Pakosińska (autorka książki "Georgaliki. Książka Pakosińsko-Gruzińska"), ani Martyna Kaczmarzyk (autorka książki "Gruzja. Jak się żyje Polce w kraju wina, gościnności i drogowych absurdów") zwana Martyną z Gruzji. Obie Panie wiele wniosły w moje spojrzenie na podróże po Gruzji, a momentami dostarczyły ubawu po pachy. Zwyczajna ja, Ewelina chwilowo z Poznania, podzielę się tutaj tym, co udało nam się zobaczyć, doświadczyć i spróbować podczas naszej kolejnej podróży do kraju wina, szalonych drogowych dżygitów, pięknych okoliczności przyrody i wyśmienitego jedzenia. Przedstawione tutaj odczucia będą jak zwykle mocno subiektywne. Chociaż szanuję odrębne zdanie, to słów krytyki jednak nie przyjmuję do wiadomości :-) Obie wymienione wyżej autorki z tego miejsca oczywiście serdecznie polecam. Nasza podróż rozpoczęła się w sumie w październiku 2019 r., wówczas kiedy fizycznie się skończyła i wsiedliśmy na pokład samolotu lecącego z Kutaisi d...